Dzika kuchnia to kulinarny powrót do korzeni, w którym najbardziej intrygujące składniki – jak ta pokrzywa – czekają na Ciebie nie na półce w markecie, lecz na skraju lasu. To danie zamienia pospolity „chwast” w szlachetne gnocchi, udowadniając, że natura to najbardziej luksusowa i najzdrowsza spiżarnia, jaką mamy pod ręką.
Osób: 4
Czas: Do 30 min
Poziom trudności: Łatwe
Pokrzywę przelej na sicie wrzątkiem (blanszuj przez 30 sekund), a następnie natychmiast wrzuć do lodowatej wody. Dzięki temu zachowa obłędny, zielony kolor. Dobrze odciśnij z wody i zblenduj na gładką papkę.
Ziemniaki przeciśnij przez praskę. Dodaj purée z pokrzywy, jajko, sól i gałkę muszkatołową. Stopniowo dosypuj mąkę, zagniatając ciasto. Pamiętaj: im mniej mąki i krótsze wyrabianie, tym delikatniejsze będą kluseczki.
Z ciasta formuj wałeczki, krój na 2-centymetrowe kawałki. Możesz im nadać wzorek widelcem (sos będzie się lepiej trzymał!).
Wrzuć do osolonego wrzątku. Gotuj ok. 1 minutę od momentu wypłynięcia na powierzchnię.
Na patelni rozpuść masło, dodaj posiekane orzechy włoskie. Gdy masło zacznie pachnieć orzechowo, wrzuć ugotowane gnocchi i krótko podsmaż.
Pamiętaj, pokrzywa parzy tylko surowa – po sparzeniu jest bezpieczna jak sałata.
Dodaj komentarz