Wiosna to moment, kiedy las budzi się do życia, a natura oferuje nam najzdrowsze, przepełnione witaminami nowalijki. Ta sałatka to prawdziwa pochwała dzikiej kuchni (tzw. foragingu). Połączenie wyrazistych, lekko kwaskowatych i pieprznych liści zebranych prosto z leśnych polan z kremowym twarogiem i soczystymi pomidorkami tworzy kompozycję o niebanalnym, delikatnym smaku.
Osób: 6
Czas: Do 15 min
Poziom trudności: Łatwe
Przebierz zebrane liście, odrzucając te z przebarwieniami. Przełóż je na sito i bardzo dokładnie opłucz pod zimną, bieżącą wodą. Wyłóż zioła na papierowy ręcznik i delikatnie osusz – suchy liść znacznie lepiej „przyjmie” sos.
Patent na pokrzywę: Aby pokrzywa straciła swoje parzące właściwości, po umyciu możesz przelać ją na sicie wrzątkiem (zblanszować), a następnie natychmiast zahartować lodowatą wodą, by zachowała piękny kolor.
Suche, zielone dary lasu przełóż do dużej, pojemnej miski. Jeśli liście mniszka czy babki są większe, możesz porwać je w dłoniach na mniejsze kawałki. Dodaj połówki pomidorków koktajlowych, posiekaną szalotkę oraz krojony w kostkę twaróg.
W szklance lub małym słoiczku połącz oliwę z oliwek, wodę, ocet balsamiczny oraz sok z cytryny. Dopraw hojnie solą oraz świeżo mielonym pieprzem. Zamknij słoiczek i energicznie nim wstrząśnij, aż powstanie gładki, jednolity sos.
Tuż przed podaniem polej sałatkę przygotowanym dressingiem. Całość delikatnie, ale dokładnie wymieszaj, najlepiej za pomocą dłoni lub łyżek sałatkowych, uważając, by nie pognieść delikatnej fety.
Serwuj natychmiast w towarzystwie chrupiących, czosnkowych grzanek lub świeżego, wiejskiego chleba na zakwasie. Smacznego!
Wybieraj tylko młode, miękkie liście o jednolitej, zdrowej zielonej barwie, rosnące daleko od dróg.
Dodaj komentarz