Salmorejo to gęstszy, bardziej kremowy i zdecydowanie bardziej zmysłowy brat słynnego gazpacho. Pochodzi z upalnej Kordoby w Andaluzji i jest absolutnym hitem na lato.
Kluczem do genialnego Salmorejo jest idealna emulsja pomidorów, czerstwego chleba i oliwy. Thermomix nadaje się do tego zadania wręcz genialnie – dzięki potężnym obrotom uzyskasz aksamitny, gęsty krem bez konieczności wcześniejszego obierania pomidorów ze skórki czy ich drylowania.
Danie: Zupy
Osób: 4
Czas: Do 30 min
Poziom trudności: Łatwe
Rozdrabnianie bazy. Do naczynia miksującego wrzuć umyte i pokrojone na ćwiartki pomidory, ząbki czosnku oraz sól. Zmiksuj 30 sekund / obroty 5, a następnie ustaw 2 minuty / obroty 10. Pomidory muszą zamienić się w idealnie gładki, spieniony płyn.
Zagęszczanie chlebem. Dodaj pokruszony, czerstwy chleb oraz ocet. Zamknij pokrywę i odczekaj około 5 minut, aby chleb dobrze nasiąkł pomidorowym sokiem. Po tym czasie miksuj 1 minutę / obroty 10, aż uzyskasz gęstą masę.
Emulgowanie oliwy (magiczny moment). Załóż pokrywę naczynia wraz z założoną miarką. Ustaw Thermomix na obroty 5 (bez ustawiania czasu) i zacznij powoli wlewać oliwę na pokrywę wokół miarki. Oliwa będzie powoli, cienką strużką sączyć się do środka, dzięki czemu chłodnik idealnie zemulguje, zmieni kolor na piękny, koralowo-pomarańczowy i zyska konsystencję rzadkiego majonezu. Trwa to zazwyczaj około 1-2 minut.
Chłodzenie. Przelej Salmorejo do zamykanego naczynia (np. szklanego dzbanka) i wstaw do lodówki na minimum 2-3 godziny. Ten chłodnik smakuje najlepiej, gdy jest naprawdę lodowaty, a smaki mają czas, by się przegryźć. Tuż przed podaniem posyp ugotowanym na twardo, pokrojonym w kostkę jajkiem oraz kawałkami szynki jamón serrano.
Jeśli Twoje pomidory nie były idealnie słodkie (co w naszych szerokościach geograficznych się zdarza), na etapie miksowania chleba dodaj do naczynia pół łyżeczki cukru. Uratuje to balans kwasowości! Smacznego!
Dodaj komentarz