Mrożone jogurtowo-truskawkowe kąski w polewie z matchy – Twój nowy letni nałóg
Kiedy temperatura za oknem rośnie, ochota na ciężkie, pieczone ciasta spada do zera. Wtedy do gry wkraczają one: mrożone kąski jogurtowe, które wyglądają jak luksusowe praliny z rzemieślniczej cukierni, a robi się je niemal ekspresowo. To idealny balans pomiędzy lekkim, orzeźwiającym deserem a kremową, słodką rozpustą.
Truskawki i matcha to duet absolutnie ikoniczny, ale dodatek gęstego jogurtu greckiego i cytrusowej nuty pomarańczy wznosi tę kompozycję na zupełnie nowy poziom. Chrupiąca, intensywnie zielona skorupka z białej czekolady kryje w sobie miękkie, owocowe wnętrze, które genialnie chłodzi w upalne popołudnia.
Osób: 2
Czas: Do 30 min
Poziom trudności: Łatwe
Przygotowanie owocowej bazy. W wygodnym naczyniu dokładnie wymieszamy jogurt grecki, posiekane świeże truskawki, płynny miód oraz otartą skórkę pomarańczową.
Mrożenie porcji. Płaski talerz lub niewielką tackę (taką, która bez problemu zmieści się w zamrażalniku) przykrywamy arkuszem papieru do pieczenia. Przy pomocy łyżki wykładamy na papier przygotowaną masę, formując 4 równe "placuszki". Możemy użyć rantu cukierniczego, jeśli zależy nam na równym kształcie. Wkładamy całość do zamrażarki na około 2-3 godziny – masa musi całkowicie stwardnieć.
Czekoladowa kąpiel. Kiedy jogurtowe porcje są już zamrożone, przygotowujemy polewę. W metalowej lub szklanej misce umieszczamy połamaną na kawałki białą czekoladę, masło oraz śmietankę. Miskę ustawiamy nad rondelkiem z lekko parującą wodą (tzw. kąpiel wodna). Podgrzewamy powoli, od czasu do czasu mieszając, aż wszystko stopi się w gładką, płynną masę.
Zabarwienie matchą. Do rozpuszczonej czekolady wsypujemy matchę. Bardzo ważne jest, aby przesiać ją przez gęste sitko – dzięki temu w polewie nie zrobią się nieapetyczne grudki. Mieszamy całość dokładnie, aby uzyskać jednolity, zielony krem.
Glazurowanie i dekoracja. Wyciągnamy zmrożony jogurt z zamrażarki. Każdą porcję sprawnie zanurzamy w zielonej polewie czekoladowej (najlepiej pomóc sobie dwoma widelcami) i natychmiast odkładamy na papier do pieczenia. Zanim czekolada zdąży całkowicie zastygnąć, posypujemy wierzch każdego deseru pokruszonymi truskawkami liofilizowanymi.
Ostatnie chłodzenie, Gotowe kąski wstawiamy ponownie do zamrażarki na co najmniej 60 minut. Przekąski świetnie sprawdzają się jako szybki deser – można je przechowywać w zamrożeniu nawet przez cztery tygodnie. Wskazówka: przed samym zjedzeniem warto odczekać 1-2 minuty w temperaturze pokojowej, aby łatwiej było je ugryźć.
Dodaj komentarz